Veracomp.pl  »  O Firmie  »  Centrum Prasowe    Veracomp w mediach

O FIRMIE

Puls Biznesu: "Czy jutro będziemy mieć gdzie zapisywać dane?"

Codzienny kontakt z nowoczesnymi technologiami zmienił nasze przyzwyczajenia i nawyki. Korzystamy z tabletów, laptopów, robimy zdjęcia, oglądamy wideo, piszemy smsy, e-maile, jesteśmy aktywnymi uczestnikami portali społecznościowych.

Globalnie w ciągu minuty "klikamy" 4 miliony razy „Lubię to” na Facebooku, pojawia się 300 godzin nowego materiału wideo na YouTube, wysyłamy 350 tys. „tweetów” na Twitterze czy wymieniamy 300 tysięcy „snapów” na Snapchacie. Wysyłamy też setki tysięcy SMS-ów, przedsiębiorstwa wymieniają się milionami e-maili i transakcji biznesowych, powstają nowe projekty, analizy, obliczenia…

Te wszystkie dane gdzieś muszą być przechowywane. IDC podaje, że do końca 2013 roku na świecie było 4,4 zetabajtów danych (1 ZB = 1 mld TB). Terabajt to najczęściej dziś używana jednostka pojemności danych, obecne dyski twarde mają  pojemność od 2 do 4 TB. W jednym terabajcie przeciętnie możemy zapisać ok. 500 godzin dobrej jakości filmów czy ok. 200 tys. utworów mp3.

Szacuje się, że ok. 90 proc. powstałych kiedykolwiek danych zostało wytworzonych w ostatnich 5 latach. Zatem  wszystkie systemy pamięci masowych i nośniki danych, na które świat wydał biliony dolarów czy euro, przechowują dziś te 4,4 ZB danych.

Zdaniem analityków, w 2020 r. na świecie będzie aż 44 ZB danych, czyli 10 razy więcej niż zgromadzono do dziś. Zakładając, że obecne systemy informatyczne i nośniki mają jeszcze wolny zapas, jesteśmy gotowi zapisać na nich 10 ZB danych. Z tego wynika, że w ciągu 5 lat musimy zaopatrzyć się w minimum 5 razy więcej pojemności niż cały świat posiada dzisiaj.

W jakie rozwiązania do przechowywania danych warto inwestować? Obecnie na pewno w macierze dyskowe oparte zarówno o talerzowe dyski twarde, jak i typu all flash. Tutaj warto rozważyć sprawdzone urządzenia HP, Dell, Fujitsu, Infortrend czy Quantum. Ciekawą alternatywą są również systemy SDS (Software Defined Storage), które umożliwiają tworzenie pamięci masowej z wykorzystaniem dowolnego storage’u, dają też najwyższy możliwy współczynnik zwrotu z inwestycji. Na rynku znajdziemy ciekawe rozwiązania open source’owe Suse i Red Hat.

Do archiwizacji oraz długoterminowego przechowywania danych nie wynaleziono jeszcze nic lepszego niż biblioteki taśmowe. To rozwiązanie cechuje się najlepszym współczynnikiem ceny za terabajt. Wśród dostawców warto przyjrzeć się systemom oferowanym przez firmy Quantum czy Overland Storage.

Mirosław Chełmecki, Dyrektor Działu Serwerów i Pamięci Masowych, Veracomp

Komentarz ukazał się w Pulsie Biznesu, nr 208/2015.

Opublikowano